Galeria AT

 

JERZY HEJNOWICZ

SZEPTY I KRZYKI

19 -23.01.2004

 

Twórczość Jerzego Hejnowicza rozgrywa się na wielu płaszczyznach rozstrzygnięć, relacji przedmiotu do przestrzeni. W pierwszych latach aktywności artysta wykorzystywał często doświadczenia wyniesione z zainteresowań grafiką warsztatową (drzeworytem), ale zawsze starał się przekraczać kanony czy konwencje cechujące klasyczne techniki graficzne. Na przykład dużo-formatowe wydruki łączył z obiektami, dbając o umiejętną aranżację zastanej przestrzeni galeryjnej. Do swoich realizacji używał przede wszystkim tzw.  przedmiotów gotowych czy znalezionych; łącząc je w intrygujące układy przestrzenne, zmieniając ich prozaiczne funkcje i znaczenia, tworząc  z nich szczególne "atrapy" - niby krzesło, niby fortepian, niby rower - przesycone niejednokrotnie specyficzną dozą ironii. Jak trafnie zauważa Jarosław Kozłowski, Jerzy Hejnowicz  "analizuje, docieka, zastanawia się, próbuje na nowo, z perspektywy własnych doświadczeń i w kontekście własnej twórczości zdefiniować funkcję przedmiotu w sztuce i kwestię współistnienia obiektów z różnymi jakościami przestrzeni". Kwestia wzajemnych odniesień przedmiotu do przestrzeni, rozumienia funkcji obiektu, zawiera się w artykułowanym teoretycznie przez artystę pojęciu "ze - wnętrzności"; jak sam twierdzi: "Świadomość znaczeń, jakie w organizmie utworu noszą w sobie "ze" i "wnętrza" przedmiotów są [...] czynnikiem decydującym w drodze do poznania jego istoty". Problem ten wyraźnie był ukazany w pracy "Sortie", prezentowanej w Galerii AT w 1994, gdzie artysta "zbudował" hipotetyczne wnętrze z nieistniejącymi drzwiami. W pracy tej Hejnowicz wykorzystał także realny telewizor, traktowany w tym wypadku jako atrapa. W ostatnim czasie artysta wykorzystuje bardzo często telewizory (z zamalowanymi ekranami) do tworzenia akustycznych aranżacji. Aczkolwiek są to instalacje, w których nad stroną wizualnego oglądu dominuje sfera akustycznych doznań.